Tak właśnie kiedyś mówiono na Wschodzie o czerwonej koniczynie, jako o trawie oczyszczającej krew i pierś.. Ale to dopiero początek jej właściwości.
Sezon na koniczynę czerwoną właśnie osiąga szczyt. Łąki płoną purpurą jej kwiatów, a dawni zielarze mówili, że „gdy zakwitnie czerwona koniczyna, ziemia oddaje człowiekowi to, co gromadziła przez całą wiosnę”. Dziś wielu ma ją za roślinę pastewną, ale niegdyś miała ogromne znaczenie w codziennym życiu, kiedy trzeba było z pomocą ziół radzić sobie z chorobą.
Na Rusi, Białorusi i w wielu regionach dawnej Polski należała do ziół zbieranych w okresie największej siły lata – między Zielonymi Świątkami a nocą Kupały.
Jej czerwone główki były symbolem żywotności, a ludowi znachorzy mawiali, że tam, gdzie rośnie gęsta koniczyna, ziemia jest zdrowa, a człowiek może czerpać z niej siłę. W XVI-wiecznym Zielniku Mikołaja Lubczanina wspominano już o koniczynie jako roślinie powszechnie znanej na ziemiach ruskich.
Na wielu terenach dawnej Rusi napar z czerwonej koniczyny podawano po ciężkich chorobach płuc, długotrwałym kaszlu i wyniszczeniu organizmu. Uważano ją za roślinę, która „przywraca kolor twarzy i siłę krwi”.
Współczesne opracowania etnofarmakologiczne potwierdzają, że w medycynie ludowej wielu krajów odwar z kwiatów i liści był stosowany jako środek wykrztuśny, przeciwzapalny oraz wspomagający rekonwalescencję.
W medycynie ludowej ceniono ją za właściwości oczyszczające, wspierające prawidłową pracę skóry oraz zdolność do wzmacniania organizmu.
Dla dawnych gospodarzy koniczyna była bardzo ważna - karmiła zwierzęta, przyciągała pszczoły, wzbogacała glebę w azot i zwiększała plony kolejnych upraw.
W XIX wieku rosyjscy agronomowie zaliczali ją do najważniejszych roślin gospodarskich, a jej kwitnienie wyznaczało początek jednego z najobfitszych okresów w roku – czasu sianokosów, miodobrania i zbioru letnich ziół.
Współczesna fitoterapia wie, że kwiaty koniczyny czerwonej są bogate w flawonoidy, związki fenolowe, sole mineralne oraz naturalne fitoestrogeny. Dawniej, nikt nie mówił o związkach, a wszyscy znali wartość czerwonej koniczyny. Wiedzieli, że gdy łąki pokrywają się purpurowymi kwiatami koniczyny, nadchodzi krótki moment, w którym można zebrać jedno z najcenniejszych ziół początku lata.
1. Koniczynowy kwas łąkowy
Na terenach Rosji i Białorusi napoje fermentowane przygotowywano nie tylko z chleba, ale również z dodatkiem dzikich roślin. Koniczyna była ceniona jako składnik letnich kwasów pitych podczas prac polowych i sianokosów.
Skład:
150 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
80 g naturalnego miodu
100 g razowego chleba żytniego
2 l przegotowanej, letniej wody
Przygotowanie:
Kwiaty lekko rozgnieść i umieścić w dużym szklanym lub kamionkowym naczyniu. Dodać miód oraz pokruszony chleb. Zalać wodą i dokładnie wymieszać. Naczynie przykryć gazą i pozostawić na 2–4 dni w temperaturze pokojowej. Po uzyskaniu lekko kwaśnego aromatu przecedzić i przechowywać w chłodzie.
Stosowanie :
100–200 ml raz lub dwa razy dziennie jako tradycyjny napój fermentowany.
2. Miodowy macerat z kwiatów koniczyny
Był sposobem na zachowanie właściwości świeżych kwiatów przez wiele miesięcy. Takie maceraty przygotowywano często latem jako zapas na okres jesienno-zimowy.
Skład:
100 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
300 g płynnego miodu wielokwiatowego
Przygotowanie:
Kwiaty umieścić w wyparzonym słoju. Zalać całkowicie miodem i delikatnie wymieszać. Szczelnie zamknąć. Odstawić na 3–4 tygodnie w ciemnym miejscu. Co kilka dni lekko poruszyć słojem.
Stosowanie :
1 łyżeczka 1–2 razy dziennie lub jako dodatek do naparów.
3. Ocet koniczynowy starej szkoły
Octy ziołowe należały do podstaw wyposażenia wiejskich spiżarni. Uważano je za znacznie trwalsze od naparów i wygodniejsze w przechowywaniu.
Skład:
120 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
500 ml naturalnego octu jabłkowego
Przygotowanie:
Kwiaty umieścić w szklanym naczyniu. Zalać octem tak, aby były całkowicie przykryte. Pozostawić na 3 tygodnie w ciemnym miejscu. Następnie przecedzić i przelać do butelki.
Stosowanie :
1 łyżka octu rozcieńczona w szklance wody raz dziennie lub jako dodatek do sałatek.
4. Koniczynowe wino miodowe letnie
Przygotowywane podczas pełni kwitnienia koniczyny jako napój wzmacniający dla osób osłabionych po zimie i ciężkiej pracy fizycznej.
Skład:
250 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
250 g miodu
2,5 l przegotowanej letniej wody
20 g rodzynek
Przygotowanie:
Kwiaty umieścić w dużym szklanym naczyniu. Dodać miód i rodzynki. Zalać wodą i dokładnie wymieszać. Przykryć gazą. Pozostawić na 5–7 dni, codziennie mieszając. Następnie przecedzić i pozostawić do dalszej fermentacji przez 2–3 tygodnie.
Stosowanie :
Spożywczo, okazjonalnie.
5. Odwar „na piersi i kaszel”
W rosyjskiej medycynie ludowej koniczynę często podawano przy przewlekłym kaszlu, zalegającej wydzielinie, osłabieniu po infekcjach oraz długotrwałych problemach z drogami oddechowymi.
Skład:
15 g suszonych kwiatów koniczyny czerwonej
10 g liścia podbiału
5 g liści prawoślazu
500 ml wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i gotować na bardzo małym ogniu przez 10 minut. Następnie odstawić pod przykryciem na 30 minut i przecedzić.
Stosowanie :
100 ml 3 razy dziennie między posiłkami.
6. Napar oczyszczający krew
W wielu regionach Europy Wschodniej koniczyna była uznawana za jedno z podstawowych ziół stosowanych po zimie. Napój pito wiosną i na początku lata jako środek wspierający organizm po miesiącach ubogiej diety.
Skład:
20 g suszonych kwiatów koniczyny czerwonej
10 g liścia pokrzywy
10 g młodych liści brzozy
750 ml wrzącej wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wrzątkiem. Pozostawić pod przykryciem na 45 minut. Przecedzić.
Stosowanie :
200 ml rano i wieczorem przez 2–3 tygodnie.
7. Macerat koniczynowy na skórę i rany
Na Białorusi i w zachodniej Rosji świeże kwiaty koniczyny wykorzystywano do przygotowania okładów stosowanych na podrażnienia skóry, stłuczenia i miejsca wymagające regeneracji.
Skład:
50 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
200 ml przegotowanej chłodnej wody
Przygotowanie:
Kwiaty lekko rozgnieść i zalać wodą. Pozostawić na 6–8 godzin. Odcedzić.
Stosowanie :
Do przemywania skóry lub nasączania kompresów.
8. Miód koniczynowy dla gardła
Kwiaty koniczyny zalewano miodem, a powstały aromatyczny syrop spożywano podczas chrypki, podrażnienia gardła i w okresach zwiększonego wysiłku głosowego.
Skład:
100 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
300 g miodu
Przygotowanie:
Kwiaty umieścić w wyparzonym słoju i całkowicie zalać miodem. Pozostawić na 3–4 tygodnie w ciemnym miejscu. Co kilka dni delikatnie poruszyć słojem. Po zakończeniu maceracji przecedzić.
Stosowanie :
1 łyżeczka 2–3 razy dziennie lub dodatek do letnich naparów ziołowych.
9. Napój dla kobiet po porodzie
Koniczynę podawano kobietom w okresie powrotu do sił po porodzie jako jedno z tradycyjnych ziół wzmacniających organizm po dużym wysiłku i utracie krwi.
Skład:
15 g kwiatów koniczyny czerwonej
10 g liścia maliny
10 g owoców dzikiej róży
700 ml wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wrzątkiem i pozostawić pod przykryciem na 1 godzinę. Następnie przecedzić.
Stosowanie :
200 ml raz dziennie jako tradycyjny napar ziołowy.
10. Okład na opuchnięte i zmęczone nogi
Skład:
70 g świeżych kwiatów koniczyny czerwonej
300 ml gorącej wody
Przygotowanie:
Kwiaty sparzyć gorącą wodą przez około 5 minut. Odcedzić i jeszcze ciepłe zawinąć w lnianą ściereczkę lub gazę.
Stosowanie :
Przykładać na 20–30 minut na zmęczone miejsca.
11. Napar wzmacniający dla kobiet z obfitymi miesiączkami i niedoborami żelaza
Skład:
20 g suszonych kwiatów koniczyny czerwonej
10 g liścia pokrzywy
10 g owoców dzikiej róży
750 ml wrzącej wody
Przygotowanie:
Zioła umieścić w naczyniu, zalać wrzącą wodą i pozostawić pod przykryciem na 60 minut. Następnie przecedzić.
Stosowanie :
Pić po 200 ml rano i wieczorem przez 2–3 tygodnie.
12. Napar wspierający drogi oddechowe przy przewlekłym kaszlu
Koniczyna czerwona była jednym z ziół często wykorzystywanych w medycynie ludowej Europy Wschodniej przy przewlekłym kaszlu, zalegającej wydzielinie oraz w okresie powrotu do zdrowia po infekcjach dróg oddechowych.
Skład:
20 g suszonych kwiatów koniczyny czerwonej
15 g korzenia prawoślazu
10 g liścia podbiału
750 ml wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wodą, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 10 minut. Następnie odstawić pod przykryciem na 30 minut i przecedzić.
Stosowanie :
Pić po 150 ml 3 razy dziennie.
13. Mieszanka wspierająca skórę przy trądziku
Skład:
20 g kwiatów koniczyny czerwonej
15 g ziela bratka trójbarwnego
10 g liścia pokrzywy
800 ml wrzącej wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wrzątkiem i pozostawić pod przykryciem na 45 minut. Przecedzić.
Stosowanie :
Pić po 200 ml 2 razy dziennie. Ostudzoną część naparu można wykorzystać do przemywania skóry.
14. Napar dla kobiet w okresie menopauzy
Choć dawni zielarze nie znali pojęcia menopauzy, koniczyna była tradycyjnie stosowana przy uderzeniach gorąca, nadmiernym poceniu się oraz rozdrażnieniu pojawiającym się u kobiet w wieku dojrzałym.
Skład:
25 g suszonych kwiatów koniczyny czerwonej
10 g melisy
5 g kwiatów lipy
750 ml wrzącej wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wrzątkiem i pozostawić pod przykryciem na 40 minut. Przecedzić.
Stosowanie :
Pić po 200 ml rano i wieczorem.
15. Napar koniczynowo-jałowcowy stosowany przy obrzękach i zatrzymywaniu wody
Skład:
20 g kwiatów koniczyny czerwonej
10 g liścia brzozy
5 g owoców jałowca (lekko rozgniecionych)
750 ml wrzącej wody
Przygotowanie:
Zioła zalać wrzątkiem i pozostawić pod przykryciem na 50 minut. Przecedzić.
Stosowanie :
Pić po 150 ml 2 razy dziennie.
Dziś czerwona koniczyna najczęściej kojarzona jest z fitoestrogenami i zdrowiem kobiet. Wystarczy jednak zajrzeć do dawnych rosyjskich, białoruskich i słowiańskich zielników, by odkryć zupełnie inną historię tej rośliny.
Przez stulecia była wykorzystywana przy przewlekłym kaszlu, problemach skórnych, osłabieniu po chorobach, powiększonych węzłach chłonnych, obrzękach oraz podczas długiej rekonwalescencji.
Sezon trwa krótko. Za kilka tygodni większość kwiatów przekwitnie. Właśnie teraz (czerwiec) jest najlepszy moment, aby zebrać to niezwykłe zioło i przypomnieć sobie wiedzę, którą przez wieki przekazywano z pokolenia na pokolenie.
Tekst nie stanowi porady medycznej
Z internetu, Słowiańska Natura

0 Comments